Dokument multimedialnej artystki – Laurie Anderson, będący przemyśleniami nad relacją z jej ukochaną terrierką Lolabelle. To esej o odchodzeniu, w którym artystka wspomina matkę, ale i ataki z 11 września. Zajmuje ją również tajemnicą śmierci łóżeczkowej niemowląt, zapadających w sen bez przebudzenia. Anderson cytuje Wittgensteina i Tybetańską Księgę Umarłych, prowadząc nas przez chorobę Lolabelle. Niezwykle dyskretnie składa też hołd zmarłemu partnerowi, Lou Reedowi.
Poruszające, osobiste, zadziwiające lekkością Serce psa wydaje się fragmentem dziennika, pełnego luźnych notatek, jednak im bliżej końca, tym wyraźniej odsłania się oryginalna forma i przemyślana struktura całości.