Scroll down
Dramat, Komedia

Rimini

Najnowszy film Ulricha Seidla na pozór niespecjalnie różni się od repertuaru, do jakiego reżyser przyzwyczaił nas w ostatnich latach. Austriak znowu stawia na emocjonalny heavy metal, w którym roi się od seksu, śmierci i okrzyków Heil Hitler. Trudno zresztą wyobrazić sobie inną estetykę dla opowieści o przygodach upadłego zapiewajły – żigolaka o pseudonimie Richie Bravo (doskonały Michael Thomas). Odpowiednio czułe ucho usłyszy jednak w Rimini także subtelniejsze tony. Oskarżany o mizantropię reżyser tym razem nie ogranicza się do wykpiwania słabostek Richiego, który w tytułowym włoskim kurorcie żeruje na naiwności podstarzałych matron. Austriak zdobywa się na to, by sportretować swojego bohatera ze szczerym współczuciem i pokorą. Seidl nie ma bowiem wątpliwości, że Richie – zawodny kochanek, niewdzięczny syn i wyrodny ojciec – jest tylko nieco bardziej ekstremalną i obciachową wersją nas samych. W końcu wszyscy śpiewamy czasem fałszywie, bywamy egoistami i nie lubimy przyznawać się do błędów.
KUP BILET

Szczegóły

Fabuła

Najnowszy film Ulricha Seidla na pozór niespecjalnie różni się od repertuaru, do jakiego reżyser przyzwyczaił nas w ostatnich latach. Austriak znowu stawia na emocjonalny heavy metal, w którym roi się od seksu, śmierci i okrzyków Heil Hitler. Trudno zresztą wyobrazić sobie inną estetykę dla opowieści o przygodach upadłego zapiewajły – żigolaka o pseudonimie Richie Bravo (doskonały Michael Thomas). Odpowiednio czułe ucho usłyszy jednak w Rimini także subtelniejsze tony. Oskarżany o mizantropię reżyser tym razem nie ogranicza się do wykpiwania słabostek Richiego, który w tytułowym włoskim kurorcie żeruje na naiwności podstarzałych matron. Austriak zdobywa się na to, by sportretować swojego bohatera ze szczerym współczuciem i pokorą. Seidl nie ma bowiem wątpliwości, że Richie – zawodny kochanek, niewdzięczny syn i wyrodny ojciec – jest tylko nieco bardziej ekstremalną i obciachową wersją nas samych. W końcu wszyscy śpiewamy czasem fałszywie, bywamy egoistami i nie lubimy przyznawać się do błędów.
  • Reżyseria Ulrich Seidl
  • Produkcja Niemcy, Austria, Francja, 2022 r.
  • Czas trwania 114 minut
  • Premiera kinowa 11 listopada 2022 r.

Repertuar